| |
|||||
|
Maciek Michalski (Halsky)
Rodowity Katowiczanin z Gostyni.
Gra, pisze, organizuje i jest upierdliwy. Ekspert od czarnej roboty w kabarecie dzięki wieloletniemu uczestnictwu w Ochotniczych Hufcach Pracy na terenie KWK Kleofas. Szczyci się tym, że w sprzyjających okolicznościach potrafi wyprowadzić z równowagi i obraz Matejki. Nie odróżnia interwałów od intercyzy, co może się zemścić;)
W wolnych chwilach unika pisania pracy magisterskiej, bo jak sam twierdzi - "przyjemności należy sobie dozować"
Najbardziej boję się....: ",że komórka Bufiego jest lepsza niż moja" Słynne cytaty (rozmowa telefoniczna z Tomkiem, 12.09.2006, godz 13.28): " Tomek, k....., czemu dzwonisz tak wcześnie?! ..... Nie, nie szkodzi. I tak miałem już zamiar wstawać." Ulubione zwierzę: kot Fifka Uluiona roślina: Kocimiętka Michał Bucholc (Bufi)
informatyk z powołania, kabareciarz z przekory, mąż z wyboru (jeden z nielicznych, bezspornie dobrych wyborów w jego życiu), montażysta, bo mu to wychodzi.Silnie uzależniony od komputera. Podczas nielicznych wyjazdów za miasto dodaje piksele do rozkładów PKS, a kiedy gospodarze nie patrzą i krowie czasem piksela przyklei... Chce założyć kawiarenkę internetową na Antarktydzie i leczyć pingwiny internetoterapią. Miłośnik roślin doniczkowych. Najbardziej boję się....: "przerw w dostawie prądu." Słynne cytaty (do żony) : "Po co wyjeżdżać w podróż poślubną? Komputery są i tutaj!" Ulubione zwierzę: myszka Uluiona roślina: zioła prowansalskie Tomek Kiernożycki (Hassan)
Aktor z konieczności, tekściarz jak go koledzy wkurzą.
Człowiek ze wsi - nosi walonki i uwielbia bawić się w berka ze stadami krów. Zaprzecza, że wychowała go wilczyca.
Zwolennik autonomii Błędowa i połączenia go ze Szkocją autostradą eksterytorialną oraz rekultywacji pustyni poprzez wyplewienie jej ze świerków.
Lubi autobusy dalekobieżne i czuje się spełniony mogąc w nich kasować bilety. W wolnych chwilach ukojenie przynoszą mu zabawy siekierą, a następnie unikanie gangreny.
Niegdyś wróg życia w każdej postaci, teraz ekolog - neofita. Pracuje nad projektem przyznania statusu obywatela RP mrówkom - faraonkom oraz wprowadzenia nakazu palenia w miejscach publicznych.
Najbardziej boję się....: "podwyżek cen używek" Słynne cytaty (do kursora myszki komputerowej) : "Odjedź, najedź, odjedź, najedź, odjedź, najedź, odjedź, odjedź......" Ulubione zwierzę: wielbłąd Uluiona roślina: petunia Szymon Matuszyński (Szymjaer)
W kabarecie od 2004 do 2008 Muzyk - pianista i organizator. Prawie tak upierdliwy jak Halski. Tytan pracy i człowiek wielkiej energii. Pracuje nawet kiedy śpi, a kiedy nie śpi i nie gra pomnaża pieniądze innych ludzi i doradza finansowo. Zaprzecza, że główną siedzibą jego firmy jest Babilon nad Eufratem. Zwolennik pluralizmu politycznego i szeroko pojętej tolerancji. Chciałby być jednocześnie członkiem partii neofaszystowskiej, należeć do lewackich bojówek, a w niedzielę służyć do mszy (ma już komżę). Marzy, aby odśpiewać hymn Chińskiej Republiki Ludowej na otwarciu Igrzysk Olimpijskich. Najbardziej boję się....: "wakacji, ale na szczęście najbliższe dopiero za 20 lat" Słynne cytaty (do żony) : "West Side Story na samym fagocie? Co?! Ja nie zagram?!" Ulubione zwierzę: szynszyl Uluiona roślina: żywopłot Daniel Sęda
W kabarecie od 2003 do 2006 Człowiek wiecznie młody duchem i wyglądem. Potrafi grać na gitarze. Łapie: G, D i A. Z językami też mu idzie całkiem nieźle. Kuma: angielski, francuski i niemiecki. Podobno chce postawić pierwszy pomnik Gombrowicza z kapsli po browarach. O sobie: "Kiedyś można było wszystko, teraz wszystko trzeba..." Rafał Krzysztofik
Aktualny techniczny i kompozytor TZDSu. Człowiek mieszkający w miejscu, gdzie w Błędowie kończy się asfalt. Podobny do Christiano Ronaldo, przy czym włosy układa na Błędowskim smalcu (Tomek twierdzi, że najlepszym na świecie). Zaciekły przeciwnik abstynencji i zwolennik przywrócenia mody na palenie wśród maratończyków. Kolekcjoner trzewików a la wczesny Duran Duran (ma już czerwone, czarne w paski i kremowe, marzy o zakupie seledynowych). W wolnych chwilach zajmuje się prowokowaniem swym wyglądem blokersów w dowolnym miejscu między Odrą a Bugiem. Dzięki kontaktowi z rdzenną ludnością Cieszyna (jednego uderzył nosem w kolano, a drugiego kilkakrotnie brzuchem w czubek buta) zmienił Uniwersytet w Cieszynie na Jednoosobowy Uniwersytet Alkoholizacji Stosowanej w Błędowie, której to uczelni jest samozwańczym rektorem i jedynym studentem (pierwszą sesję zdał śpiewająco).
Najbardziej boję się..... "że kiedyś Tomek będzie palił więcej niż ja"Słynne cytaty ..... (do blokersa): "Au, au, boli au..... Jak zaczniesz mnie bić będę krzyczał jeszcze głośniej!" Ulubiona roślina : każda, byle sfermentowana i w płynie Ulubione zwierzę : pies sąsiada (zostawia blizny w kształcie inicjałów Janusza Panasewicza) Tadeusz Dulian (Kebabu - Dulinek)
Były techniczny i menago TZDS z czasów, gdy Tomek nie miał jeszcze brody, a Danuta Rinn była szczupła. Zwolennik sportów ekstremalnych - jego ulubione to: skok na bunji, spływ Dunajcem na dmuchanym materacu i małżeństwo. Kiedyś wolna dusza, dziś dusza zaprzedana Babilonowi. W wolnych chwilach zajmuje się wymyślaniem metod walki z wolnymi chwilami. Obecnie spotkać go można w Krakowie, gdzie zajmuje się pracą, pracą i jeszcze raz pracą. Ukojenie przynosi mu śpiewanie nazistowskich przyśpiewek podczas porannych spacerów po Kazimierzu i ucieczka przed miejscowymi rabinami. Marzy o przerobieniu Kościoła Mariackiego na filię firmy Deloitte, bo jak twierdzi - "lokalizacja jest ok." Najbardziej boję się....: że kiedyś będę kończył pracę za dnia" Słynne cytaty (do Maćka) : "Uwielbiam Kabaret Starszych Panów, uważam, że mają potencjał i jeszcze o nich usłyszymy" Ulubiona roślina : Walt Disney Ulubione zwierzę L Koń lajkonika |
|||||
|
|
|||||
U w a g a |
Właśnie uwolniłeś muchę jaraczkę. Świat
już nigdy nie będzie taki sam...
|
![]() |
|||
|
Designed! by Bufi |
|||||
|
|
|
|
|
|
|